Warunki, jak na zimy lat ostatnich, były dość ciężkie, ale po świątecznych obżarstwach intensywniejszy spacerek wskazany
Dojazd na miejsce zbiórki był dość ciekawy - rano całkowita szklanka, a żeby nie było zbyt monotonnie dochodził slalom między połamanymi gałęziami i drzewami tarasującą naprzemiennie któryś z pasów drogi. W Jaworzniku zabrałem "na pokład" Piotrka z czworonogiem i via Żarki pojechaliśmy dalej. Na szczęście większość trasy, dzięki ciężkiej pracy drużyn okolicznych OSP, była przejezdna, tylko za Czatachową musieliśmy chwilę poczekać aż przetną drzewo, a przed samym Złotym Potokiem jakieś 200m przed nami poleciała na drogę duża (60-70cm średnicy) sosna. Nie czekaliśmy na OSP tylko bokiem przez las objechaliśmy przeszkodę. Pajero za którym jechaliśmy kawałek drogi przymierzało się do pójścia w nasze ślady, ale chyba odpuścili
Trasę samej wycieczki naniósł na mapę Egzor, warunki momentami ciężkie tzn. śnieg pokryty lodową skorupą za słabą by utrzymać człowieka na górze, a stawiającą spory opór przy chodzeniu. Dodatkowo w głębokim śniegu czasem blokowała się stopa czego efektem było uderzenie piszczelem o ów lód... Od Trzebniowa wracaliśmy w coraz mocniej padającym śniegu. Tyle narzekania bo całość naprawdę fajna, szczególnie próba podejścia na Bukowie
Ze Złotego wracałem kawałek za autobusem PKS - częstochowski dyspozytor chyba nie ogarniał niedzielnej sytuacji, na trasę do Siedlca czyli ogólnie spory kawałek lasem puścił wysokie auto, coś w rodzaju kursowego autokaru. W efekcie kierowca kluczył pod zwisającymi gałęziami wlokąc się ze średnią 15km/h. Warunki były już odmienne, poranne lodowisko pokryła 10cm warstwa świeżego śniegu, co pozwalało na dość szybką jazdę.
W terenie ogromne ilości połamanych drzew, wszystko pokryte grubą skorupą lodu, na huk łamiącego się drzewa wszyscy jak na komendę zadzierali głowy sprawdzić czy coś przypadkiem nie leci...
Załączniki:
Zwaliło w końcu dużą sosnę pochylającą się do wczoraj nad Źródłami Zygmunta, 10.01.10
Dolina Wiercicy3.jpg [ 187.72 KiB | Obejrzany 1007 razy ]
rez. Parkowe w okolicach Młyna Kołaczew, 10.01.10
Dolina Wiercicy4.jpg [ 178.79 KiB | Obejrzany 1007 razy ]
Między Ostrężnikiem a Trzebniowem 10.01.10
Dolina Wiercicy2.jpg [ 146.26 KiB | Obejrzany 1007 razy ]
Między Ostrężnikiem a Trzebniowem 10.01.10
Dolina Wiercicy1.jpg [ 103.31 KiB | Obejrzany 1007 razy ]
Sosna w lodowej polewie, okolice Trzebniowa 10.01.10
Dolina Wiercicy5.jpg [ 134.28 KiB | Obejrzany 1007 razy ]
_________________ Z nami poznasz Jurę - przewodnik jurajski tel. 692 47-58-25 (Michał) lub 603 32-38-24 (Bożena)
Temat postu: Piesza zimowa wycieczka - 10.01.2010 - Okolice Ostrężnika.
Wysłany: 12 Sty 2010, 02:13
Towarzystwo Jurajskie
Rejestracja: 16 Sie 2005, 15:04 Posty: 759 Zdjęcia:3 Miejscowość: Częstochowa
No to i ja "cuś" dorzucę.
Po pierwsze to z samej Częstochowy trudno już było wyjechać. Niespodzianki na każdej ulicy (tutaj ul. Focha i Śląska). Ten Pan obok dzwoni chyba do swojego ubezpieczyciela - w niedzielę o 8:30 - nie ma serca !
Pomosty nad Amerykanem - miejsce spotkania.
Pamiętam okres świetności tej wiaty na polu namiotowym (onegdaj bezpłatnym), teraz sosnowa gałązka zrobiła j...du
"Amerykan" (?).
Tym razem nie mosteczek, lecz drzewa uginają się nad mosteczkiem.
To drzewo się już więcej nie ugnie - OBIECAŁO... (Ostrężnik).
Tak wyglądały wszystkie krzewy. To nie znaczy że dużo przyjemniej się przez nie przedzieralo.
Na koniec taka moja mała dygresyjna na temat sprzętu. Wielki Wygrany >> eTrex Vista HCx - nie straszne mu mrozy, śniegi, opady itp. Nie stracił laczności nawet w oblodzonych krzaczorach na Bukowiu. (Trzebniowska ! Pamiętaj slowa Piotrka - My tam jeszcze wrócimy !) Wielki Przegrany >> firma DEMAR z Mstowa - za buty które na wyjazd wziąłem nówki w idealnym stanie (dwukrotnie pastowanie) Po wyjeździe wyglądają tak:
Pokonał je lód (a miały być dla ludu ) Czy może ma ktoś jakiś pomysł jak je trochę podreperować? Choć na zimowe wyprawy już raczej się nie nadają.
Wielki Przegrany >> firma DEMAR z Mstowa - za buty które na wyjazd wziąłem nówki w idealnym stanie (dwukrotnie pastowanie) Po wyjeździe wyglądają tak: Pokonał je lód (a miały być dla ludu ) Czy może ma ktoś jakiś pomysł jak je trochę podreperować? Choć na zimowe wyprawy już raczej się nie nadają.
Też to przerabiałem kilka razy i niszczyłem buty (kilka par) na podobnych wycieczkach w sumie za jakieś 500 zł potem postanowiłem zainwestować i kupiłem TREZETY z gore-texu za 350zł mam je już 4 lata i nie widać śladów użytkowania Polecam bo warto zainwestować. Dobre są jeszcze "gumiaczki" z wędkarskiego sklepu, bardzo lekkie z pianką neoprenową, tylko to już dla takich którzy lubią mieć bardzo ciepło w nogę cena jakieś 80-110 zł
Temat postu: Piesza zimowa wycieczka - 10.01.2010 - Okolice Ostrężnika.
Wysłany: 12 Sty 2010, 11:33
Towarzystwo Jurajskie
Rejestracja: 16 Sie 2005, 15:04 Posty: 759 Zdjęcia:3 Miejscowość: Częstochowa
dawidoruba napisał(a):
Powiedz mi jakim programem obrabiasz te filmiki?
Ten akurat montowany był w Windows Movie Maker, bo filmy z mojego Fuji 6500 - pomimo że nagrywane w avi - nie da się obrabiać w Pinnacle Studio 9, którym montuje pozostałe filmy. Głównie te z kamery.
dawidoruba napisał(a):
potem postanowiłem zainwestować i kupiłem TREZETY z gore-texu za 350zł
Muszę sobie takie buty obejrzeć. Polskie buty "wojskowe" się nie sprawdzają (to druga para która poległa na zimowym wypadzie).
Muszę sobie takie buty obejrzeć. Polskie buty "wojskowe" się nie sprawdzają (to druga para która poległa na zimowym wypadzie).
Mam coś takiego i powiem CI że nie są to buty przereklamowane. Stałem w nich w rzece kiedyś chyba z 40 minut robiłem fotki a nie chciałem zwierzynki płoszyć to jak wlazłem do rzeczki to stałem nieruchomo.Woda sięgała mi wtedy do kostek. Tak wiec język też był zalany wodą, a jak wyciągnąłem później nogę to była suchutka. Zainwestuj naprawdę warto.Teraz są nawet troszkę tańsze kup sobie też specjalne skarpety to nawet - 40 cię nie ruszy http://www.allegro.pl/item855803294_tre ... mocja.html
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum Nie możesz dodawać załączników na tym forum