Teraz jest 17 paź 2019, 12:27




Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 698 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 47  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 15 lis 2007, 19:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2005, 07:16
Posty: 420
Lokalizacja: Klucze
Żadnego problemu z obciążeniem kolan, weź Michał pod uwagę, że dużo pracuje sie rękami. Naprawdę dużo. Pomimo braku jakichkolwiek bezpieczników wypinających but z wiązania nigdy nie miałem żadnej kontuzji, a nieraz zastanawiałem sie po upadku gdzie mam którą nogę. Konstrukcja wiązania z wolną piętą oraz to, że buty są miękkie powoduje, że aby sobie coś zrobić trzeba naprawdę się postarać.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lis 2007, 19:29 

Dołączył(a): 08 lut 2005, 10:43
Posty: 8322
Lokalizacja: Włodowice
Chodzi mi nie tyle o kontuzje przy upadku, co bardziej o samą jazdę.
Mam dość paskudnie nadwyrężone kolano (coś w rodzaju braku pełnej stabilności stawu), na rowerze przy pracy prawie tylko w jednej płaszczyźnie jest OK, przy chodzeniu nawet w bardzo trudnym terenie też, ale już przy bieganiu jest kiepsko :(

_________________
JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę - usługi przewodnickie, wycieczki piesze, rowerowe po Jurze K-Cz; spływy kajakowe Pilicą, Liswartą, Nidą.
Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.
Towarzystwo Jurajskie


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 15 lis 2007, 23:47 

Dołączył(a): 08 mar 2007, 21:59
Posty: 2012
Lokalizacja: Pradła
Jestem miłośnikiem nart zjazdowych, ale nie wyobrażam sobie zimy bez biegówek. Wolność i swoboda oraz nutka ryzyka daje biegówką często przewagę nad zjazdówkami przykutymi tylko do stoku z wyciągiem. Na biegówkach możemy chodzić tam gdzie normalnie bez śniegu byśmy się nie wybrali, tak jak to Marek wyżej napisał krzaczory, orne pola, podmokłe doliny i zamarznięte jeziora nie są żadnym problemem. Na Jurze niema żadnych tras przez co jest dość trudno szczególnie jak wybieramy się do lasu wśród jurajskich skałek. Często zjazd kończy się na drzewie bądź na dup... skręcanie na biegówkach na nieprzetartym szlaku to wyższa szkoła jazdy nieporównywalna ze zjazdówkami. Biegówki to wspaniały sport ale dla mnie to raczej turystyka, bardzo aktywna wymagająca niezłej kondychy i wręcz uwielbienia niskich temperatur, śniegu i lodu. Jednak każdy może jeździć, warto się dobrze przygotować, ubiór no i narty. Oczywiście można zacząć od jakiś tanich ze zwykłymi zapinaniami na zacisk i bolce ale nie warto bo nie trzymają się zbyt pewnie. Raczej polecał bym coś lepszego z nowszymi sztywniejszymi zapinaniami na klik. Noga nie lata, łatwiej się steruje.
A co do kontuzji to poza częstymi śniakami mogą boleć kolana ale jest to bez porównania z bólem kolan po zjazdówkach. Narty biegowe są bardzo lekkie i prawie nie czuje się ich na nogach.
Najważniejszym warunkiem jest konkretna zima z grubą zmrożona pokrywą śniegową, takim przykładem była ta w 2006 roku. Śniegu było 0,5 m i trwała do kwietnia. Tamtej zimy zrobiłem sporo wycieczek i oto wybrane fotki z jurajskiego szlaku biegówkowego.


Załączniki:
1.Podzamcze.jpg
1.Podzamcze.jpg [ 83.77 KiB | Przeglądane 5925 razy ]
2.Ognisko przy -10.jpg
2.Ognisko przy -10.jpg [ 109.83 KiB | Przeglądane 5925 razy ]
3.W±wozy na Progu Lelowskim.jpg
3.W±wozy na Progu Lelowskim.jpg [ 170.55 KiB | Przeglądane 5925 razy ]
4.to chyba Ja.jpg [99.58 KiB]
Pobrane 1878 razy
5.delikatnie dzwoniły na wietrze.jpg
5.delikatnie dzwoniły na wietrze.jpg [ 127.73 KiB | Przeglądane 5925 razy ]
6.Ostry zjazd do Zagórza.jpg
6.Ostry zjazd do Zagórza.jpg [ 88.17 KiB | Przeglądane 5925 razy ]
7.Pomnik w Zagórzu.jpg
7.Pomnik w Zagórzu.jpg [ 72.35 KiB | Przeglądane 5925 razy ]
8.Zima na Progu.jpg
8.Zima na Progu.jpg [ 88.68 KiB | Przeglądane 5925 razy ]
9.Grzebień. Cisowa.jpg
9.Grzebień. Cisowa.jpg [ 61.78 KiB | Przeglądane 5925 razy ]
10.Sokolniki.jpg
10.Sokolniki.jpg [ 67.05 KiB | Przeglądane 5925 razy ]
11.Kładka na Białce Zdowskiej.Młyny.jpg
11.Kładka na Białce Zdowskiej.Młyny.jpg [ 123.93 KiB | Przeglądane 5925 razy ]
12. Na lodowej Żerkowskiej.jpg
12. Na lodowej Żerkowskiej.jpg [ 49.46 KiB | Przeglądane 5925 razy ]
13. Okiennik.jpg
13. Okiennik.jpg [ 60.86 KiB | Przeglądane 5925 razy ]
14Zielony w Parkowe.jpg
14Zielony w Parkowe.jpg [ 104.28 KiB | Przeglądane 5925 razy ]
15.G.Bukowe.Trzebniów.jpg
15.G.Bukowe.Trzebniów.jpg [ 92.87 KiB | Przeglądane 5925 razy ]
16. W±wóz Tarnówki.jpg
16. W±wóz Tarnówki.jpg [ 51.04 KiB | Przeglądane 5925 razy ]
17.Grzebień-widok na Smoleń.jpg
17.Grzebień-widok na Smoleń.jpg [ 113.3 KiB | Przeglądane 5925 razy ]
18.Grzebień-koniec zimy 2006.jpg
18.Grzebień-koniec zimy 2006.jpg [ 162.14 KiB | Przeglądane 5925 razy ]
Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 lis 2007, 06:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2005, 07:16
Posty: 420
Lokalizacja: Klucze
Michał napisał(a):
Chodzi mi nie tyle o kontuzje przy upadku, co bardziej o samą jazdę.
Mam dość paskudnie nadwyrężone kolano (coś w rodzaju braku pełnej stabilności stawu), na rowerze przy pracy prawie tylko w jednej płaszczyźnie jest OK, przy chodzeniu nawet w bardzo trudnym terenie też, ale już przy bieganiu jest kiepsko :(


A to inna para kaloszy... Najlepiej byłoby, gdybyś miał możliwość wypróbowania, jak to jest. Bieganie na nartach w terenie nieprzetartym to sprawa umowna, to raczej wykonywanie długich ślizgów niż bieg. No i śnieg jest miękki, więc amortyzuje. Mnie osobiście na biegówkach najbardziej ręce bolą :)
Wydaje mi się, że byłoby znacznie gorzej, gdybyś miał problemy ze stawem skokowym albo ścięgnami Achillesa. W przypadku problemów z kolanami musiałbyś unikać śniegu typu lodoszreń, bo wtedy narta nawet krawędziowana jak moja potrafi niespodziewanie odjechać w bok, albo każda noga w inną stronę, np. na zewnątrz i robisz szpagat (bolesne...).

Zdjęcie nr 6 oddaje ten klimat, który najbardziej lubię, słońce, masa śniegu i NIKOGO, bo wszyscy w Cisowej się tłoczą. No może oprócz Adama i mnie :D


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 lis 2007, 08:21 

Dołączył(a): 08 lut 2005, 10:43
Posty: 8322
Lokalizacja: Włodowice
Zimowa Jura jest super, szkoda tylko że chodzenie na dłuższych dystansach przy nieprzetartej trasie i dużym śniegu jest lekko nie realne :( Dwa lata temu chyba przez tydzień była sytuacja kiedy zamarzła wierzchnia warstwa śniegu i można było spokojnie chodzić bez zapadania się :D mimo że pod nogami był minimum 0,5m, a w wielu miejscach o wiele więcej śniegu.

_________________
JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę - usługi przewodnickie, wycieczki piesze, rowerowe po Jurze K-Cz; spływy kajakowe Pilicą, Liswartą, Nidą.
Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.
Towarzystwo Jurajskie


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 16 lis 2007, 09:07 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2005, 07:16
Posty: 420
Lokalizacja: Klucze
A ja wtedy zrobiłem 24 km na biegówkach, prędkości na zjazdach obłędne, dość powiedzieć, że na krawędziowanych nartach zatrzymywałem się w bardziej stromych miejscach dopiero po 100, a nawet 200m ostrego hamowania pługiem. A zjeżdżając z górki w Bogucinie, pomimo tego, że cały czas "płużyłem", zatrzymałem się dopiero w lesie, bo tam było bardziej miękko (dobrze, że nie na drzewie).


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 lis 2007, 21:03 

Dołączył(a): 08 mar 2007, 21:59
Posty: 2012
Lokalizacja: Pradła
Wiadomo że wszystko zależy od śniegu, najlepiej jak jest dużo i twardy ale nie lód. Mój rekord to 33 km na nieprzetartej trasie. Kalinówka-Suliny-Bzów-Żerkowska-Okiennik-Morsko-Zborów-Dzibice-Kostkowice-Marianka-Lgota M.Kalinówka. W 2006 zrobiłem 300 km tras turystycznych


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 lis 2007, 22:35 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2005, 07:16
Posty: 420
Lokalizacja: Klucze
W 2006? Śniegu nie było wtedy... Chyba, że masz na myśli zimę 2005/2006 to i owszem. Widzę, że robimy podobne co do długości trasy. Mój rekord w nieprzetartym śniegu to też coś ok. 34km, ale ja mam szersze narty, więc pewnie łatwiej mi było. No i też oceniłbym się na jakieś 300km przez zimę.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 lis 2007, 18:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 kwi 2006, 12:14
Posty: 6476
Lokalizacja: Śląsk
już widać ślady, ludzie ruszyli w teren, może jutro rozpocznę sezon, trzeba korzystać z okazji bo idzie odwilż


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 lis 2007, 20:39 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2005, 07:16
Posty: 420
Lokalizacja: Klucze
Byłem dziś, zrobiłem jakieś 12km, śnieg ciężki, klejący, umęczyłem się jak diabli. Pewnie dlatego, że dawno tego nie robiłem. Niestety wystąpiła jedna paskudna rzecz: obtarły mnie buty :shock: Buty, w których zrobiłem 300km, więc już "dotarte". O co chodzi? Noga mi się zmieniła? Obdarło mi pięknie obydwie pięty. Chyba je sprzedam w cholerę.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 lis 2007, 20:55 

Dołączył(a): 08 mar 2007, 21:59
Posty: 2012
Lokalizacja: Pradła
Marek, a czy startujesz w zawodach


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 lis 2007, 08:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 maja 2007, 12:30
Posty: 3881
Lokalizacja: Pilica
"....Zimowa Jura jest super, szkoda tylko że chodzenie na dłuższych dystansach przy nieprzetartej trasie i dużym śniegu jest lekko nie realne..." Nie ma rzeczy nierealnych. Do dzisiaj wspominam jako jedno z piękniejszych jurajskich wspomnień,zimowy spacer z Pilicy na Smoleń dwa lata temu. Szliśmy przez las przy półmetrowym śniegu a w wąwozach nawet głębszym, w temperaturze -26 stopni. Ale było mi gorąco! A jak pięknie wpada się w zawiane zmrożonym śniegiem niewidoczne jary... niezapomniane wrażenia :) Taki spacer daje więcej wiedzy o zimowym ubiorze niż lektura wszelkiej maści katalogów turystycznych ubiorów. Najciekawiej było po wyjściu z lasu, już na polach pod zamkiem kiedy pół twarzy,od strony słońca, było rozpalone "do czerwoności" a na drugiej połowie wisiały sople :D Aparat zamarzał więc zachowało się tylko kilka zdjęć i to mało artystycznych.


Załączniki:
Clipboard01.jpg
Clipboard01.jpg [ 30.13 KiB | Przeglądane 5831 razy ]
Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 18 lis 2007, 09:40 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 kwi 2006, 12:14
Posty: 6476
Lokalizacja: Śląsk
pojęcie długich dystansów nie jest jednoznaczne :wink: , dla jednego to spacer z Pilicy do Smolenia, dla innego z Rudawy do Olkusza


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 lis 2007, 10:03 

Dołączył(a): 08 lut 2005, 10:43
Posty: 8322
Lokalizacja: Włodowice
Dokładnie, choć to jeszcze kwestia ilości śniegu...
Dawno, dawno temu spędzaliśmy z żoną sylwestra pod namiotem w Mirowie, a że w Nowy Rok kom. publiczna nie funkcjonowała w normalnych godzinach to przeszliśmy po zawianych polach przez Jaworznik i Helenówkę do Myszkowa - śniegu było średnio do połowy łydki.
Samotne spacerki z Julianki, czy Turowa do Włodowic/Kroczyc też bywały dość wyczerpujące :lol:
Natomiast właśnie taką strasznie mroźną i śnieżną zimą (zamarzła mechaniczna Yashica, a w bukowym lesie drzewa strzelały od mrozu) przeszliśmy z Pilicy przez Smoleń do Podzamcza - kiedyś człowiek miał kondycję

_________________
JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę - usługi przewodnickie, wycieczki piesze, rowerowe po Jurze K-Cz; spływy kajakowe Pilicą, Liswartą, Nidą.
Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.
Towarzystwo Jurajskie


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 18 lis 2007, 10:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2005, 07:16
Posty: 420
Lokalizacja: Klucze
jurasikprog napisał(a):
Marek, a czy startujesz w zawodach


Nie, nie na tych nartach, a innych nie mam. No i trzeba by mieć kawałek toru do treningu, najbliższy dla mnie to chyba tor w Paczółtowicach, na polu golfowym. Teoretycznie można gdzieś w okolicy wydeptać sobie taki, ale utrzymanie go byłoby trudne, ludzie uwielbiają wprost łazić po śladach nart.


Gora
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 698 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 47  Następna strona

Teraz jest 17 paź 2019, 12:27


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkownikow i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątkow
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postow
Nie możesz usuwać swoich postow
Nie możesz dodawać załącznikow

Szukaj:

Zgodnie z nowelizacją prawa telekomunikacyjnego informujemy, iż forumjurajskie.pl w celu zapewnienia pełnej funkcjonalności używa pliki cookies.
Więcej informacji na ten temat w linku: Polityka prywatności


Strony współpracujące:

JuraPolska    Towarzystwo Jurajskie    Jurajska Informacja Turystyczna    Jura-Pilica.com    Związek Gmin Jurajskich

Jaskinie Jury    Jurajska Strona Alferka    Ojcowski Park Narodowy - informator turystyczny

it-jura.pl    Jurajski Serwis Turystyczny    jura.eko.org.pl   Informator Turystyczny Ojcow.pl   JuraInfo.pl - noclegi na Jurze


Wydawnictwo

Zamek

Towarzystwo

Kajakiem

Sklep Arsenał

Jura Paintball Silesia

JuraInfo.pl - noclegi na Jurze

Malamuty w Potrzebie


ForumJurajskie.pl służy pogłębianiu wiedzy o Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej, oraz okolicznych regionach m.in. Obniżeniu Górnej Warty, Jurze Wieluńskiej, Progu Lelowskim, itd.
Poruszane jest tu całe spektrum zagadnień związanych z historią, etnografią, kulturą, środowiskiem przyrodniczym, oraz turystyką i krajoznawstwem obszaru Jury Polskiej.
Możesz zaprezentować jurajskie zdjęcia, zapytać o bazę noclegową, wybrać najciekawszą trasę wycieczki, czy też dowiedzieć się o mniej znanych miejscach.

Właściciel ForumJurajskie.pl / JuraPolska nie bierze odpowiedzialności za treści zamieszczane na forum przez użytkowników,
jednocześnie zastrzega sobie prawo do usunięcia wpisów naruszających zapisy regulaminu forum.
Kontakt z administratorem forum - zobacz tutaj.

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL