Jurajskie Forum Dyskusyjne
http://forumjurajskie.pl/

Śmieci na jurze
http://forumjurajskie.pl/viewtopic.php?f=22&t=876
Strona 1 z 6

Autor:  aaa [ 09 wrz 2006, 10:21 ]
Tytuł:  Śmieci na jurze

W okolicach Podlesic i Kroczyc i Lgoty Murowanej w lasach jest mnóstwo śmieci w tym trującego, rakotwórczego azbestu, starych opon , szkła i plastiku . Czy nie ma możliwości ich usunięcia .

Autor:  lmdl [ 09 wrz 2006, 16:11 ]
Tytuł:  Re: Śmieci na jurze

Możliwości to zawsze są. Plecak na plecy, rękawiczki i zbierać. Tylko kto teraz kogo zmusi żeby to wysprzątać. Można napisać petycję do urzędu miasta/gminy żeby na dzień ziemi ktoś się tym bardziej zainteresował. wkońcu tylko wtedy ktokolwiek może cokolwiek posprzątać "bezinteresownie". Innego wyjścia nie widzę.

Autor:  skuter [ 10 wrz 2006, 16:51 ]
Tytuł:  Smieci

Straż miejska zamiast gonić babki nielegalnie sprzedające pietruszkę i marchewkę, powinna zaopatrzyć się w rękawiczki i ruszyć w teren do identyfikacji śmieci.
Zawsze znajdzie się jakiś zeszyt, kwit z adresem lub cokolwiek, trzeba tylko chcieć

Autor:  Mariusz [ 11 wrz 2006, 19:54 ]
Tytuł:  Re: Śmieci na jurze

I w Krakowie tak robi. Jest Grupa Ekologiczna Strazy Miejskiej ktora sie tym zajmuje.

Autor:  Michał [ 13 wrz 2006, 18:50 ]
Tytuł:  Re: Śmieci na jurze

Był Rowerowy Patrol Ekologiczny, czy jak się tam zwali, ale chyba projekt został zawieszony, a efekty jakoś mało zauważalne :?

Autor:  Damian [ 13 wrz 2006, 22:15 ]
Tytuł:  Re: Śmieci na jurze

Egzekwowanie usunięcia śmieci z prywatnej działki jest berdzo trudne. Prześledźmy tę drogę:
1. Można przesłać pismo lud donos o dzikim wysypisku do Gminy, Zarządu Parków itp.
2. Wójt upomina właściciela i nakazuje mu usunięcie śmieci.
3. Właściciel tego nie robi.
4. Wójt może nadać sprawę do sądu.
5. Sąd umarza sprawę z powodu niskiej szkodliwości społecznej.
Kaplica.
Dodatkowo w większości przypadków właściciel nie jest niczemu winien ponieważ to nie on wyrzuca zwykle śmieci na swoja działkę.
Jeżeli kogoś nie złapiemy na gorącym uczynku i nie powaidomimy policji to potem brdzo ciężko coś wyegzekwować.
Pozostają tylko prywatne inicjatywy oraz akcje Dzień Ziemi, Sprzątanie Świata itp.

Autor:  Gość [ 14 wrz 2006, 22:52 ]
Tytuł:  Re: Śmieci na jurze

śmieci to jest nie kończący sie temat :| takich wysypisk wskazał bym w każdym zakątku

Autor:  J-23 [ 31 mar 2008, 07:31 ]
Tytuł:  Re: Śmieci na jurze

O ile coś gdzieś słyszałem to gmina ( czy każda? ) nakłada obowiązek opłaty minimum jednego kosza śmieci miesięcznie z danej posesji. Pytanie czy Gmina np Włodowice i Kroczyce tak robią.
To wygląda na walkę z wiatrakami ale mimo wszystko mam zamiar porobic fotki, nanieść zaznaczenia miejsc składowania śmieci na mapę i zgłoszenia tego do urzędów właściwych gmin z jednoczesnym przekazaniem tego do wiadomości Jurajskiego Parku Krajobrazowego. Zacznę oczywiście od kochanego Morska. Szlag człowieka trafia jak widzi wyrzuconą miskę klozetową w odległości 100m od dolnej stacji wyciągu :evil: .

Autor:  wojtex [ 31 mar 2008, 07:39 ]
Tytuł:  Re: Śmieci na jurze

Poniżej śmieci znajdujące się niedaleko ujęcia wody na grzędzie cisowskiej. Do kogo się z tym zwrócić, do Urzędu Gminy w Pilicy?

Załączniki:
smieci.jpg
smieci.jpg [ 284.34 KiB | Przeglądane 12186 razy ]

Autor:  Michał [ 31 mar 2008, 09:16 ]
Tytuł:  Re: Śmieci na jurze

Zwrócić się można, tylko na 95% uzyskasz odpowiedź że nie mają środków/ludzi/... a tak w ogóle to teren prywatny, lub LP... Zresztą wczoraj w Wodącej na Szlaku Jaskiniowców było tak samo jak nie gorzej :evil:

Autor:  Tom [ 31 mar 2008, 21:12 ]
Tytuł:  Re: Śmieci na jurze

dziś jeździłem na rowerze (relacje i fotki będą 2. kwietnia) i też natknąłem się w paru miejscach na coś podobnego - w stawie przy niszczejącej cegielni na pd od Mrzygłodu (był o niej szeroko opisany wątek na forum) pływała beczka (a że czasem wiatr wieje - odpłynęła za daleko od brzegu), w lesie mrzygłodzkim przy drodze gdzieniegdzie śmieci, a w jednym miejscu wydaje mi się że ktoś wykopał nowy dół (nie przypominam go sobie) specjalnie na dzikie wysypisko!
jeśli chodzi o opłaty za wywóz śmieci - to też jest złe! jak ktoś ma za dużo śmieci (szczególnie w okresach świątecznych) to nie zapełni worków czy kolejnego kubła - czytaj nie chce dodatkowo płacić za nadprogramowe śmieci, więc albo posegreguje - wybierając takie, które nadają się do spalenia; albo prościej - nadmiar wyniesie do lasu (trudno powiedzieć co bardziej szkodliwe). Lepiej by było, gdyby opłata za wywóz śmieci była stała (zależna od liczby osób w gospodarstwie domowym) bez względu na ilość (i tak śmieciarka musi jeździć a robotnicy mają stałe pensje; koszty utylizacji nie byłyby pokrywane w całości - ale chyba warto by dołożyć, żeby dzikich wysypisk było mniej). Jeszcze lepiej obniżyć cenę za wywóz śmieci i dostarczyć właścicielom wielokomorowe kubły (segregacja) - wówczas firmy zajmujące się oczyszczaniem część kosztów (zysków) pokrywałyby z recyclingu (makulatura, szkło, złom)... ale to utopia w naszej rzeczywistości :(

Autor:  Michał [ 02 kwi 2008, 09:07 ]
Tytuł:  Re: Śmieci na jurze

J-23 napisał(a):
O ile coś gdzieś słyszałem to gmina ( czy każda? ) nakłada obowiązek opłaty minimum jednego kosza śmieci miesięcznie z danej posesji. Pytanie czy Gmina np Włodowice i Kroczyce tak robią.

Robią i nawet sprawdzają czy jest taka umowa podpisana, a mimo to stale lądują śnieci w lesie i kamionkach. Przy większych gabarytowo odpadach, w/g mnie dużym błędem była likwidacja gminnych wysypisk śmieci, naprawdę mało kto z miejscowych będzie jechał na wysypisko powiatowe, woli pojechać za wieś do lasu. Przydało by się żeby jeszcze sprawdzali regularność opróżniania szamba w stosunku do zużycia wody...

Autor:  miki [ 02 kwi 2008, 10:06 ]
Tytuł:  Re: Śmieci na jurze

Michał widze, że nie jestes zorientowany w sprawie śmieci wielkogabarytowych :D otóż niedawno pojechaliśmy na wysypisko pozbyć się takowych odpadów i co usłyszeliśmy?? Że nie przyjmują śmieci od indywidualnych użytkowników czy jakoś tak, mogą ewentualnie podstawić kontener :!: :!: qr... dla mnie to jakaś abstrakcja więc nie dziw się, że śmieci lądują w lesie. Powiem jeszcze że będzie ich coraz więcej bo nasze mpgk z jeździ po śmieci trochę rzadziej a odpadów niestety nie ubywa pomimo ich segregacji. :evil:

Autor:  Tom [ 02 kwi 2008, 10:13 ]
Tytuł:  Re: Śmieci na jurze

no to mamy jeszcze inne paradoksy :(
fotki (do poprzedniego postu) ze szlaku rowerowego (niebieskiego) i pieszego (czarnego) między Mrzygłodem a Porębą: beczka w stawie, bodaj nowe dzikie wysypisko (po wschodniej stronie szlaku) i stare (ale już większe; kawałek dalej na zachód)

Załączniki:
staw przy cegielni.JPG
staw przy cegielni.JPG [ 129.1 KiB | Przeglądane 12080 razy ]
dzikie wysypisko 1.JPG
dzikie wysypisko 1.JPG [ 112.54 KiB | Przeglądane 12080 razy ]
dzikie wysypisko 2.JPG
dzikie wysypisko 2.JPG [ 114.38 KiB | Przeglądane 12080 razy ]

Autor:  Robert [ 02 kwi 2008, 10:32 ]
Tytuł:  Re: Śmieci na jurze

oczywiście, że wysypiska nie chcą przyjmować śmieci od indywidualnych dostawców, po ostatnich podwyżkach opłaciłoby mi się samemu wywieźć kubeł i zapłacić za składowanie, no ale z czego żyły by Alby i inne mpgk ?

gdy oczyszczałem działkę jurajską pytałem o większy kontener, było to jakieś 6 lat temu, za podstawienie i wywóz chcieli ponad 100 zł, teraz pewnie dwa razy tyle albo więcej, las jest blisko i składowanie za darmo

jeśli chodzi o szamba - rozmawiałem ostatnio z mieszkańcem Jury Srodkowej, chwalił się, że ma szambo ekologoiczne, którego wcale nie trzeba opróżniać i nic się z niego nie leje oraz jest szczelne, natomiast woda z niego po prostu paruje :mrgreen: , może ktoś mi wytłumaczyć ten cud ?

Strona 1 z 6 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/